Pieczone zrazy dla szlachty

Involtini al forno








Szlacheckie danie wykonane i podane w sposób rustykalny :)



Słowo zraz wywodzi się z j. polskiego i znaczy plaster mięsa. Zrazy są tradycyjnym daniem kuchni staropolskiej. Plastry mięsa wypełniano nadzieniem ...lub najprościej bez nadzienia, duszono je w sosie, w specjalnych garnkach, dodawano do tego trochę grzybów i warzyw. Do przygotowania zrazów używano mięsa wołowego, wieprzowego , dziczyzny...głównie mięsa zwierzęcego.

Moje zrazy są  z drobiu, upieczone w piekarniku.







Składniki:
Pierś indyka pokrojona w cienkie plastry
250 g mięsa mielonego z kurczaka i indyka
1/2 szklanki białego wina
Rosół
20g orzeszków pinii
1 jajko
Pół cebuli
1/2 szklanki groszku (może być z puszki lub mrożony)
Bułka tarta
1 szczypta imbiru


3 łyżki oleju słonecznikowego
sól
Pieprz
Wykałaczki
Mieszamy mięso z jajkiem, solą, pieprzem, szczyptą imbiru, posiekaną cebulą (wcześniej podsmażoną). Możemy dodać trochę tartej bułki ( jeśli  nadzienie jest za rzadkie)
Dodajemy orzeszki pinii i groszek, dokładnie mieszamy.




Bijemy plastry indyka  drewnianym młotkiem, aby je poszerzyć,  lepiej to zrobić umieszczając plastry (po jednym) w plastikowej torbie, unikając w ten sposób pryskania.


Kładziemy trochę mieszanki mięsa na ubitym plastrze indyka i delikatnie zawijamy, zamykamy plastry wykałaczkami.
Lejemy na patelnię trochę białego wina, podsmażamy zrazy z obu stron.


Układamy zrazy w naczyniu żaroodpornym, możemy dodać trochę ziemniaków lub innych warzyw, dodać chochlę rosołu
Przykrywany pojemnik, pieczemy w piekarniku (180 stopni)
Smacznego ;)



Ingredienti:
Fettine di petto di tacchino 
250 g di carne tritata di pollo e tacchino
1/2 bicchiere di vino bianco
un mestolo di brodo
20 g di pinoli
1 uovo
1/2 cipolla
1/2 bicchiere di pisellini ( possono essere dal barattolo o surgelati)
pane grattato
1 pizzico di zenzero tritato
3 cucchiai di olio di girasole
sale 
pepe

Procediamo:

Mischiamo la carne con l'uovo, sale, pepe, un pizzico di zenzero e la cipolla tritata precedentemente cotta in padella con l'olio. La cipolla non deve essere bruciacchiata.
Aggiungiamo al composto i pinoli e pisellini, amalgamiamo tutto.
Battiamo le fettine di tacchino con un martello di legno per allargarle, meglio che lo fate mettendole  una per una dentro una bustina di plastica, evitando cosi che la carne vi schizzi da per tutto.
Stendiamo un po' di composto di carne sulla superficie della fettina di tacchino e con delicatezza avvolgiamola formando degli involtini, chiudiamli con gli stuzzichini.

Mettiamo sulla padella un po' di vino bianco, ripassiamo gli involtini in padella da ambo lati.

Sistemiamo gli involtini in una pirofila con le patate, aggiungiamo un mestolo di brodo.


Copriamo la pirofila e cuociamo tutto al forno ventilato a 180 gradi.



Buon Appetito






Post più popolari